Oszczędzanie pieniędzy – prostsze niż myślisz, ważniejsze, niż się wydaje

Oszczędzanie pieniędzy - prostsze niż myślisz, ważniejsze, niż się wydaje

Oszczędzanie pieniędzy - prostsze niż myślisz, ważniejsze, niż się wydaje

Oszczędzanie dla wielu osób wydaje się zbędnym wysiłkiem, który nie przynosi żadnych wymiernych korzyści. Wszechobecne doniesienia o galopującej inflacji zdają się potwierdzać tę opinię – w jakim celu decydować się na wyrzeczenia, skoro pieniądze i tak stracą na wartości? Zastanówmy się więc, czy warto oszczędzać i jak to robić, by nie tracić radości z życia.

Oszczędzanie pieniędzy – po co?

Ostatnie kilka lat dobrej koniunktury na rynku skłoniło wiele osób do zwiększania swoich wydatków na konsumpcję. Chętniej wymieniamy więc samochody, sprzęty AGD, telefony – przynajmniej część zakupów finansując kredytami. Stała praca i regularne dochody w wielu z nas wytworzyły poczucie finansowego bezpieczeństwa, wszak pieniądze co miesiąc napływają na konto, zdrowie nam dopisuje i nie widać żadnych zagrożeń. 

Warto jednak spojrzeć na sytuację z drugiej strony – sytuacja ekonomiczna zazwyczaj przypomina sinusoidę i wiele wskazuje na to, że najlepszy okres w aktualnym cyklu ekonomicznym raczej mamy już za sobą. W związku z tym trudno oczekiwać, że sytuacja na rynku pracy będzie się dalej poprawiać. Być może będziemy musieli zmierzyć się  utratą pracy, bądź obniżką wynagrodzenia. Nie można także wykluczyć zdarzeń losowych – awarii samochodu, uszkodzenia sprzętu AGD, zalania mieszkania, czy problemów zdrowotnych. Oczywiście można wtedy posiłkować się kartą kredytową, jednak zazwyczaj nie jest to najtańsze rozwiązanie i wiąże się ze znacznym stresem (szczególnie w okresie problemów ekonomicznych). O wiele mądrzej jest wówczas bazować na własnych oszczędnościach – dostępnych bezpłatnie i w każdej chwili. Dają one poczucia bezpieczeństwa i kontroli nad sytuacją – mamy wtedy pewność, że sobie poradzimy. 

Jak oszczędzać?

Osobom mającym niewielkie doświadczenie z oszczędzaniem, może się ono jawić jako zadanie bardzo trudne i wymagające nadzwyczajnych poświęceń. Jednak przy odrobinie planowania i systematyczności, może okazać się to bardzo łatwe. 

Oszczędzanie warto zacząć od wytyczenia sobie konkretnych celów i podzielenia oszczędzanych środków na specjalne fundusze:

  • Pierwszym, o który powinniśmy zadbać, jest tzw. fundusz awaryjny, czyli żelazna rezerwa finansowa, która zabezpieczy nas w nagłych, nieprzewidzianych sytuacjach – np. awarii samochodu, sprzętu domowego, czy wypadku. Jest to pewna polisa, dzięki której nie musimy w stresujących chwilach zaciągać chwilówek, czy sięgać po kartę kredytową. Zazwyczaj wystarcza na ten cel od 2 do 5 tysięcy złotych. 
  • Kolejnym krokiem w celowym oszczędzaniu jest stworzenie funduszu bezpieczeństwa, czyli odłożenie środków, pozwalających na przeżycie od 3 do nawet 12 miesięcy bez pracy. Pozwala on na znaczne ograniczenie stresu, gdy np. stracimy pracę lub źródło dochodów. Jak obliczyć ile pieniędzy powinno się znajdować w tym funduszu? To proste – bierzemy wszystkie miesięczne koszta utrzymania naszej rodziny i mnożymy przez liczbę miesięcy, przez którą chcielibyśmy czuć się bezpiecznie. 
  • Na dodatkowe, planowane wydatki można tworzyć fundusze celowe. Dlaczego nie zacząć odkładać już dziś co miesiąc pewnej kwoty, wiedząc, że za 2 lata planujemy zakup samochodu, remont mieszkania, czy nawet wymianę telefonu. Dzięki temu oszczędzimy sporo, unikając zaciągania pożyczek i nie będziemy musieli prosić nikogo o kredyt. 

Zacznij od odkładania

Choć może to zabrzmieć banalnie, to jednym z najskuteczniejszych sposobów na oszczędzanie, jest zrobienie z niego priorytetu na naszej comiesięcznej liście wydatków. Jeśli zaraz po otrzymaniu wypłaty zabezpieczymy te pieniądze, to szanse na realizację naszego planu regularnego oszczędzania będą znacznie wyższe, niż gdybyśmy odłożyli to na koniec miesiąca.

Przeanalizuj podpisane umowy i opłacane abonamenty

To jeden z najłatwiejszych sposobów na generowanie oszczędności. Znalezienie tańszego dostawcy prądu, niższego abonamentu na telefon, internet, telewizję kablową, analiza składek opłacanych na ubezpieczenia komunikacyjne – choć zajmuje trochę czasu, to pozwala na niemal niezauważalne generowanie oszczędności – w ciągu miesiąca może uzbierać się ich całkiem pokaźna suma – nawet do 1000 złotych. Środki te można odłożyć z myślą o przyszłości. 

Ograniczenie wydatków na mieście

Niewiele osób tak naprawdę zdaje sobie sprawę, ile pieniędzy wydaje na kawę na mieście, coś słodkiego, czy posiłek w restauracji. Z tego powodu warto skrupulatnie przyjrzeć się tym wydatkom. Kawa kosztująca kilka, czy kilkanaście złotych zazwyczaj nie wzbudza podejrzeń, ale pita codziennie ma wyraźny wpływ na nasz budżet. Podobnie z jedzeniem poza domem. Dokładnie notując wszystkie wydatki możemy zauważyć, że miesięcznie w ten sposób tracimy od 200 do 500 złotych, które można by odłożyć. Nie chodzi o to, by nie móc sobie pozwolić na żadne przyjemności, lecz raczej, by robić to bardziej świadomie i… rzadziej. 

Oszczędzanie zacznij już dziś

Najważniejszą rzeczą, którą można zrobić, by oszczędzać pieniądze, jest zacząć działać. Nie jutro, nie za tydzień, nie po wypłacie – ale właśnie dzisiaj. Dzięki temu plany wreszcie zaczną się materializować. Omówiliśmy kilka prostych sposobów, dzięki którym oszczędzanie na przyszłość stanie się możliwe już dziś. Warto jednak się nie ograniczać i szukać własnej drogi na zabezpieczenie swojej przyszłości. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.